bok@mollo.pl     505 830 113

Wyprawka dla ucznia |  Zobacz produkty Darmowa dostawa od 199 zł

Wszystkie kategorie

Higiena jamy ustnej

Zobacz całą kategorie Afty i pleśniawki Świeży oddech Wybielanie zębów Czyściki do języka Irygatory Próchnica Nici dentystyczne Choroby dziąseł i paradontoza

Dermokosmetyki

Zobacz całą kategorie Kosmetyki dla diabetyków Oczyszczanie i demakijaż Olejki eteryczne Pielęgnacja brwi i rzęs Pielęgnacja ust Regeneracja skóry po radioterapii Zapachy do domu Golenie i depilacja Pielęgnacja koreańska

Ciąża i dziecko

Zobacz całą kategorie Zabawki i przytulanki

Leki i suplementy

Zobacz całą kategorie Alergia Choroba lokomocyjna Kac Rzuć palenie Żywienie w chorobie

Środki czystości

Zobacz całą kategorie
Syndrom ocalałego w środowisku pracy - czym jest?
Psychologia

6 min

0

Syndrom ocalałego w środowisku pracy - czym jest?

Syndrom ocalałego to stan, w którym pracownicy, którzy uniknęli zwolnień w firmie, doświadczają poczucia winy, niepewności i stresu. W obliczu redukcji zatrudnienia, osoby pozostające na swoich stanowiskach mogą odczuwać nadmierną presję, aby sprostać nowym wymaganiom, co negatywnie wpływa

25.05.2026

Twoi współpracownicy zostali zwolnieni, a Tobie udało się zatrzymać posadę? Choć mogłoby wydawać się, że w takiej sytuacji każdy z nas powinien odetchnąć z ulgą, to tak naprawdę zwolnienia dotykają każdego pracownika. O tym właśnie mówi syndrom ocalałego pracownika. Na czym polega syndrom ocalałego w pracy?

Czym jest syndrom ocalałego w pracy?

Czasami w każdej firmie mogą pojawić się problemy natury finansowej. Niekiedy w takich sytuacjach pracodawcy nie pozostaje nic innego, jak zwolnić niektórych pracowników i tym samym, zminimalizować koszty w firmie. Syndrom ocalałego pracownika to termin odnoszący się do pracowników, którzy zostali w firmie, a więc uniknęli zwolnienia. 

Zwolnienie w pracy niezależnie od tego, czy jednego pracownika, czy kilku, kilkunastu czy nawet kilkuset, to trudne doświadczenie dla całej organizacji. Pracownicy, którzy zostali, czują wyrzuty sumienia, że ich koledzy z pracy zostali zwolnieni, a oni zostali. Co więcej, boją się o swoją posadę, zaczynają odczuwać silniejszy stres i żyją w ciągłej niepewności.

Syndrom ocalałego to termin, który został wprowadzony w 1968 roku przez Niederlande i miał on opisywać osoby, które przeżyły wojnę, katastrofę naturalną czy zamach. Zgodnie z definicją Niederlande syndrom ocalałego to “połączenie chronicznej depresji, bezsenności, zmiany poczucia tożsamości, zespołu lękowego z utrzymującym się poczuciem winy o charakterze depresyjnym i prześladowczym”.

Syndromowi ocalałego towarzyszy również tendencja do wycofywania się, apatii, wybuchy gniewu czy samotności. Wszystko to dotyczy także niejako syndromu ocalałego pracownika, który uniknął katastrofy, jaką w jego przypadku mogło być zwolnienie z pracy i utrata źródła dochodu. 

Skutki syndromu ocalałego pracownika

Syndrom ocalałego pracownika przede wszystkim z jednej strony wiąże się z uczuciem ulgi, że to nie my zostaliśmy zwolnieni, z drugiej zaś pojawia się silne poczucie winy, że inni pozostali bez pracy, a my zajęliśmy niejako ich miejsce. 

Silne poczucie winy może wiązać się ze spadkiem nastroju, drażliwością, odczuwaniem smutku i wyrzutów sumienia. Wszystko to może prowadzić do poważnych zaburzeń psychicznych, nawet do depresji lub zaburzeń lękowych.

Pracownicy, którzy uniknęli zwolnienia, zaczynają żyć w ciągłym stresie i strachu, że również i oni niedługo stracą pracę. W efekcie jedni mogą przestać przykładać uwagę do swoich obowiązków zawodowych, będą mniej wydajni i efektywni, będą wyznawać przekonanie, że “po co się starać, skoro i tak niedługo zostanę zwolniony.”

Inni natomiast mogą starać się jeszcze bardziej niż wcześniej, brać więcej projektów, zostawać po godzinach w pracy i pracować jak najwięcej i jak najwydajniej, aby pokazać pracodawcy swoją wartość i uchronić się przed zwolnieniem.

Jak radzić sobie z syndromem ocalałego pracownika?

Nie każdy pracownik, który jest świadkiem masowych zwolnień współpracowników, będzie cierpiał na syndrom ocalałego. Wszystko zależy od indywidualnego sposobu radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, ale jeżeli pojawią się jakiekolwiek objawy syndromu ocalałego, to nie warto bagatelizować problemu, bowiem syndrom ocalałego pracownika może doprowadzić do poważnych zaburzeń. 

Przeciwdziałaniem pojawieniu się tego syndromu powinni zająć się pracodawcy lub zespół HR, po którego stronie leży rozmowa z pracownikami, których nie zwolniono. Jeżeli jednak ani pracodawca, ani zespół HR nie podjął prób rozmowy z pracownikami, to wówczas warto samodzielnie porozmawiać i przedstawić swoje obawy. Być może szczera rozmowa rozwieje nasze wątpliwości i pomoże nam lepiej radzić sobie w tej sytuacji.

Jak samodzielnie poradzić sobie z syndromem ocalałego?

Kluczowa jest przede wszystkim praca nad poczuciem winy. Warto dać sobie przyzwolenie na odczuwanie wszystkich trudnych emocji, które pojawiają się w takiej sytuacji. Może to być stres, lęk, wyrzuty sumienia, smutek czy złość. To naturalne, że w takim momencie odczuwamy te wszystkie emocje, niemniej jednak powinniśmy również uświadomić sobie, że to nie my podjęliśmy decyzję o zwolnieniu innych pracowników. Nie mieliśmy na to żadnego wpływu, jest to coś, co było poza naszą kontrolą. 

Ważne jest wyznaczanie jasnych granic i zadbanie o work-life balance. Często zdarza się, że po zwolnieniu pracowników, pozostali przejmują ich obowiązki, na które nie mają już przestrzeni ani siły. W takiej sytuacji trzeba wyznaczyć jasne granice i nie podejmować się zadań, których nie jesteśmy w stanie pomieścić w naszym planie dnia. To ważne szczególnie w kontekście zapobiegania wypaleniu zawodowemu i przepracowania.

Warto również skupić się na własnym rozwoju zawodowym, brać udział w kursach, szkoleniach, czy też zacząć poszukiwania nowej pracy. To dobry moment, by wziąć sprawy w swoje ręce i zadbać o siebie nie tylko pod kątem zawodowym, ale i osobistym.

Czasami zdarza się, że syndrom ocalałego wiąże się z tak silnymi negatywnymi emocjami, spadkiem wydajności w pracy i nadmiernym stresem, że nie możemy samodzielnie sobie z tym poradzić. W takich momentach warto poszukać wsparcia u specjalisty: psychologa lub psychoterapeuty

Bibliografia

Wolfe, H. (2004). Survivor Syndrome: Key Considerations and Practical Steps

Niebieska Linia. Psychologiczne konsekwencje skrajnie traumatycznych przeżyć w świetle badań

Spis treści

Czy ten artykuł był pomocny?